„Eko- odchody” zapewnią dochody

19
kwi

Jak „robić gnój” i mieć z tego korzyść?

Bynajmniej nie chodzi tu o „robienie gnoju” w potocznym znaczeniu zadymy, ale o składowanie zwierzęcych odchodów w celu pozyskania Biogazu.

Biogazownie to ostatnia deska ratunku dla polskiego rolnictwa. Poznański Uniwersytet Przyrodniczy postanowił nawrócić wielkopolskich chłopów i  za dziesięć tygodni  pod Rokietnicą wybuduje najnowocześniejszą w Polsce Biogazownię.  Do mieściny Przybroda niczym do sanktuarium, co dzień  przybywać będą pielgrzymki chłopów by na własne oczy przekonać się o cudownych właściwościach Biogazu.

To właśnie farmerzy mieliby w przyszłości budować podobne prywatne  „naturalne elektrownie” na własnych podwórkach. Pozyskana energia elektryczna zapewni ciepło w chałupie i uruchomi dojarkę w gospodarstwie. W Wielkopolsce to wciąż rzadkość, ale taka praktyka stosowana jest od lat u naszych zachodnich sąsiadów.

Jedną z głównych zalet Biogazowni jest fakt, że surowce potrzebne do wytworzenia energii są dostępne praktycznie na miejscu. Schemat działania takiej biogazowani (autor P.Jabłoński) przedstawiam poniżej.

 

Trzymam kciuki za uniwersytecką krucjatę! Nawracajcie niedowiarków i uwierzcie w magiczną  moc gnoju.

Autor: Graf Maszynista
  1. Pingback: Re:fuse – czyli kompaktowy kompostownik | Machine 4 living

  2. I simply want to tell you that I am very new to weblog and seriously liked this web blog. More than likely I’m going to bookmark your blog . You actually have excellent well written articles. Appreciate it for sharing your blog site.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>