Publiczny miejski sad – Seattle

21
gru


Kiedy rok temu spacerowałem po uroczych uliczkach Lizbony (relacja tu) co jakiś czas mijałem drzewa mandarynkowe obficie obwieszone owocami. Drzewa stały w przestrzeni publicznej, więc każdy kto tylko miał ochotę mógł bezkarnie zerwać mandarynkę nie wchodząc w konflikt z prawem. Wtedy pierwszy raz przeszła mi przez głowę pewna myśl. Co by było gdyby pewnego dnia prezydent mojego miasta wydał rozporządzenie o utworzeniu publicznych sadów w naszym mieście? Chciałbym dożyć dnia, kiedy wejdę do parku i stanę przed dylematem “jaki owoc chciałbym dzisiaj wszamać?”. Może schrupię dzisiaj jabłko, a może jednak zerwę sobie gruszkę, a potem wybiorę się na czereśnie?

Wtedy jednak prędko starałem się odpędzić tą myśl. Nie od dziś wiem, że bujanie w obłokach to moja częsta przypadłość, która na długie godziny nie pozwala mi zejść na ziemie… Dlatego przeglądając magazyn “Miasta#04″ ku mojej uciesze natrafiłem na wzmiankę o przymiarkach Seattle do utworzenia pierwszego na świecie “lasu roślin jadalnych”. Ulokowany w centrum miasta, Beacon Hill Food Forest obejmie obszar aż 3 hektarów i będzie można się w nim całkiem nieodpłatnie zaopatrzyć m.in. w jabłka, zioła, orzechy a nawet w ananasy. Jeżeli więc kiedyś będzie mi dane wpaść do Seattle na pewno wybiorę się tam na dobrą, pożywną “szamkę” :)

Link do artykułu opisujący ideę także w kontekście historycznym: ulicaekologiczna.pl

Autor: Graf Maszynista

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>