Świecące drzewo – Holandia

08
kwi

Czy w przyszłości świecące drzewa zastąpią miejskie latarnie? Pewnie nie całkowicie. Jednak zasadzenie tych eksperymentalnych gatunków drzew przy miejskich arteriach pomogłoby zmniejszyć wydatki przeznaczone na energię.

Pewien holenderski architekt wpadł na z pozoru szalony pomysł by wykorzystać świecące właściwości meduzy i zaszczepić je w jednym z gatunków drzewa. Tak właśnie powstało Luminous Tree czyli samoistnie świecące drzewo… Brzmi absurdalnie? To obejrzyjcie film.

Stragan obok hali sportowej-Brooklyn

17
gru

barclays-center-arena-lead

Czasy się zmieniają. Dawniej architekci projektując halę sportową myśleli głównie o miejscach parkingowych. Dzisiaj natomiast myśli się nawet o miejscu dla straganiarzy, którzy w sąsiedztwie hali mogą sprzedawać lokalną żywność.

Gdy nowojorczyk wybierze się na niedzielny spacer, w pobliżu nowej hali zespołu Brooklyn Nets (projektu SHoP Archtiects) zakupi lokalne produkty u miejskich farmerów. Co ciekawe, nowojorska hala sportowa, jako jedna z nielicznych otrzymała w tym roku ekologiczny certyfikat LEED. Żeby otrzymać taki papierek nie wystarczy posadzić kilka drzewek wokół budynku. Architekci, wykonawcy i inwestorzy musieli mocno się natrudzić, żeby spełnić szereg rygorystycznych wymagań, które ostatecznie mają przynieść oszczędności dla budżetu miejskiego i korzyści dla środowiska naturalnego (kryteria certyfikatu LEED).

Szkoda, że projektanci polskiego stadionu narodowego skupili się głównie na sportowej funkcji obiektu, a nie na tej społecznej. Bo co jest lepsze dla mieszkańca? Niedochodowy stadion za miliardy odwiedzany “raz od święta” czy może stadion i dobrze zorganizowane targowisko na którym mieszkaniec może zaopatrzyć się w świeże, lokalne produkty? Rozumiem, że pierwsze skojarzenie Polaków związane z targowiskiem to niechlubny stadion dziesięciolecia. Jednak nie do końca takie targowisko mam na myśli. W Lizbonie i Barcelonie miałem okazję odwiedzić świetnie zorganizowane targowiska, które nie  przynosiły wstydu miastu, a wręcz przeciwnie stawały się atrakcją dla turystów. (np. targ La Boquiera w Barcelonie)

To jest czerwone światło dla naszych urzędników, którzy mają chrapkę na tereny małych, miejskich targowisk i koniecznie chcą wyeksmitować straganiarzy poza miasto. Amerykańscy urzędnicy popełnili ten sam błąd kilkanaście lat temu. Teraz biją się w pierś i zapraszają farmerów ponownie do miasta. (Pisałem i tym tu i tu).

Bo przecież te targowiska to naprawdę wspaniałe miejsce, które warto zachować. Zawsze jak wchodzę między stragany czuję niesamowity mikroklimat, który tworzą ludzie tam pracujący. Czy spacerując alejkami centrów handlowych odczuwacie coś podobnego? Bo ja NIE!

Zródło i Więcej: Inhabitat 

Sukkah, czyli dom dla Żyda – New York

06
lis

Niedawno w Poznaniu odbyły się warsztaty zorganizowane z okazji najbardziej radosnego, żydowskiego święta – Sukkot. Zadaniem uczestników było zaprojektowanie i wybudowanie nowoczesnego odpowiednika żydowskiego szałasu tzw. Sukki(efekty warsztatów znajdziecie – tutaj). Temat mnie zaciekawił, bo do wczoraj na temat samego święta wiedziałem mniej więcej tyle co na temat obecnej sytuacji gospodarczej gminy Rokietnica (czyli nic), a słowo sukka bynajmniej nie kojarzyło mi się z szałasem.

To tak w ramach rozjaśnienia. Sukkah, to schronienie wznoszone przez ortodoksyjnych żydów na czas trwania świąt. W czasie tego okresu całe rodziny spożywają tam posiłki, kręcą bokobrody a czasem nawet śpią. Tradycyjna Sukkah (po polsku Sukka, Kuczka), budowana jest zazwyczaj z naturalnych, lekkich i łatwo dostępnych materiałów (gałęzie, palmowe liście, patyki). Ta organiczna budowla ma upamiętniać schronienia w których Żydzi mieszkali na pustyni po ucieczce z Egiptu. Co ciekawe, w łódzkich podwórzach kamienic przy ulicy Piotrkowskiej nadal można odnaleźć Sukki (kuczki), w formie drewnianych wykuszów, budowane przez polskich żydów jeszcze na długo przed wojną (zdjęcie).

Z racji tego, że poznańska inicjatywa nie doczekała się jeszcze wideorelacji,  wstawiam powyżej film z nowojorskiej akcji budowania szałasów. Tak więc jeżeli zobaczycie kiedyś Żyda siedzącego w szałasie, to bądźcie pewni, że to niekoniecznie kiepska sytuacja materialne, go tam sprowadziła. Szalom.

Źródła: budujemyszalas.org, wikipedia

Dom z konopi – Wielka Brytania

09
wrz


Poświęciłem kiedyś jeden wpis różnorodnemu zastosowaniu konopi indyjskich (o tutaj), oczywiście ograniczyłem się wyłącznie do kontekstu architektonicznego, ku rozpaczy zagorzałych zwolenników trawki.

Dzisiaj dla odmiany zamieszczam film z procesu budowy domu powstałego z tego organicznego, plastycznego i ekologicznego budulca. Uważam, że ten z pozoru lekceważony i traktowany z przymrużeniem oka materiał ma bardzo duży potencjał, a poddany prefabrykacji może mocno zatrząść betonowymi posadami rynku budowlanego. Oby! Bo póki co w Polsce, stosowanie alternatywnych materiałów w budownictwie jest tak samo popularne jak przeboje grupy Feel na Wyspach Zielonego Przylądka.

Domy ze słomy za małe “siano”.

02
maj

Pierwsze skojarzenie z domami budowanymi ze słomy przywodzi nam na myśl chaty wiejskie przykryte strzechami. W tym wpisie chciałbym jednak udowodnić wam, że z bali słomy można budować nie tylko stodoły, ale również domy nowoczesne, finezyjne i bezpieczne.

Kliknijcie “Czytaj dalej” a przedstawię wam 8 argumentów, dzięki którym ta metoda budowania domów znajdzie swoje miejsce w budownictwie przyszłości. Bo z domami ze słomy jest…

Czytaj dalej