Świecące drzewo – Holandia

08
kwi

Czy w przyszłości świecące drzewa zastąpią miejskie latarnie? Pewnie nie całkowicie. Jednak zasadzenie tych eksperymentalnych gatunków drzew przy miejskich arteriach pomogłoby zmniejszyć wydatki przeznaczone na energię.

Pewien holenderski architekt wpadł na z pozoru szalony pomysł by wykorzystać świecące właściwości meduzy i zaszczepić je w jednym z gatunków drzewa. Tak właśnie powstało Luminous Tree czyli samoistnie świecące drzewo… Brzmi absurdalnie? To obejrzyjcie film.

Czy sygnalizacja jest zbędna?-Holandia

18
mar

Jeżdżenie do pracy rowerem sprawia mi dużą przyjemność. Jednak bycie Polakiem daję mi ten przywilej, że można sobie od czasu do czasu ponarzekać i poszukać dziury w całym. Więc zrobię to dziś.

Tematem moich narzekań będzie dzisiaj sygnalizacja świetlna. Gdy rozpędzam swojego bicykla na tyle by w bezwietrzny dzień poczuć wiatr we włosach… czerwone światło każe mi się zatrzymać. Jestem przekonany, że dotarłbym do pracy w 15 min. Niestety postoje na światłach dokładają mi prawie jeszcze raz tyle minut, więc droga do biura zajmuję mi prawie pół godziny.

Zastanawia mnie fakt, dlaczego w Polsce, tak namiętnie stawia się cholernie drogą sygnalizację świetlną na każdej krzyżówce, podczas gdy drogowcy w Holandii czy Austrii demontują znaki drogowe.

Czemu demontują? Bo „jeśli traktujesz ludzi jak idiotów, będą zachowywali się jak idioci” powiedział kiedyś bohater powyższego filmu. W miastach w których Hans Monderman zaprojektował skrzyżowania bez sygnalizacji liczba wypadków drastycznie…zmalała. Więcej na stronie  www.transport-publiczny.pl ( link ) lub w filmie, który zamieściłem.

Raj dla rowerzystów – Malmö

15
mar

Jak dobrze zaprojektować miasto dla rowerzystów? Przykład przypłynął ze Szwecji.

Zielona metropolia – Singapur

13
mar


Singapur to bardzo dynamicznie rozwijające się miasto-państwo. Obszar wielkości jeziora genewskiego zamieszkuję prawie 7 mln osób. Singapur słynie z inteligentnej, nowoczesnej architektury, która uwzględnia aspekty ekologiczne i szanuje przestrzenie zielone.

Mimo, że sąsiednie azjatyckie państwa nieustannie stawiają na transport samochodowy, Singapur obrał inny kierunek. Ograniczył emisję spalin i natężenie ruchu, przez nałożenie wysokich opłat za posiadanie samochodu . Postawił na transport publiczny, obniżył ceny biletów, a pieniądze zaoszczędzone na utrzymanie i budowę nowych dróg przeznaczył na cele społeczne. Moim zdaniem, w tym kierunku powinny zmierzać nowoczesne metropolie, którym zależy na mieszkańcach.

Więcej o inteligentnych miastach a’la Singapur znajdziecie w tym wpisie : click.

Ciclovia – Gdańsk

02
mar

Pomysł udostępniania na jeden dzień ulic pieszym, biegaczom, rowerzystom i rolkarzom narodził w latach 70′ w stolicy Kolumbii – Bogocie. O transformacji Bogoty z miasta dla samochodów na miasto dla ludzi, pisałem w tym wpisie.

Akcja tak spodobała się zagranicznym obserwatorom, że jest organizowana cyklicznie także w innych państwach [m.in Australii, Meksyku, USA, Belgii oraz w Izraelu (źródło)]. W końcu dotarła również do Polski. W Gdańsku, w ramach Kongresu Mobilności Aktywnej odbyła się już druga edycja Cyclovi (film powyżej). Natomiast  w Poznaniu dwa razy w roku kilka ulic jest zamykanych dla rolkarzy (wpis o poznańskiej akcji). Chociaż jezdniami niepodzielnie rządzą kierowcy, Cyclovia jest bardzo ciepło odbierana przez mieszkańców. Aprobatę dla akcji wyrażają nawet Ci, którzy na co dzień poruszają się po mieście na czterech kółkach.

Ja również daję duży wyraz poparcia, dla promowania alternatywnych środków transportu. Jest to naprawdę(!) potrzebne nam wszystkim czyli pieszym, rowerzystom i kierowcom. Z prostej przyczyny. Nim więcej rowerzystów na jezdniach, tym mniej samochodów, a co za tym idzie mniejsze natężenie ruchu i mniej korków. Kierowcy więc też powinni być kontent. Czekam, aż pozostałe miasta w Polsce dołączą się do tej rewolucyjnej akcji.

Duże miasto w ludzkiej skali – Tokio

17
lut

Dzisiaj chciałbym zabrać was w podróż po niezwykłej Azji. A konkretniej po stolicy Japonii. Tokio jest nazywane miastem kontrastów nie na wyrost. Znajdziemy tam zarówno rozległe, nowoczesne dzielnice, ale również małe, kameralne przestrzenie o skondensowanej zabudowie, które klimatem przypominają małomiasteczkowe uliczki. Właśnie w takich przestrzeniach odczuwalny jest puls miasta. W tętniących życiem małych sklepikach, barach, domkach kwitnie nieustannie życie towarzyskie, które daje poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa zagubionym zabieganym mieszkańcom.

Najbardziej rowerowe miasto-Holandia

28
lis


Po powrocie z Holandii doszedłem do jakże zaskakującego wniosku, że nasze polskie miasta wciąż są głęboko w du…bardzo zacofane. W szczególności jeżeli chodzi o o wprowadzanie przyjaznych rozwiązań w komunikacji miejskiej. Nasze rodzime władze stoją przed wyborami, przed którymi włodarze Groningen stali 40 lat temu.

W tym holenderskim mieście w latach 70′, miejscy urbaniści bardzo narazili się lokalnym przedsiębiorcom. Do tego stopnia, że sprzedawcy odgrażali się zamknięciem sklepów i przeniesieniem biznesu do sąsiednich miast. Brutalni planiści wprowadzili bowiem radykalne zmiany w przestrzeni miejskiej, które ograniczyły ruch samochodowy, głównie w ścisłym centrum. Co gorsze niemiłosierni urbaniści uprzykrzyli także życie kierowcom, oddając palmę drogowego pierwszeństwa pieszym i rowerzystom.

Czytaj dalej

Inteligentne miasto – Japonia

21
lis

Japończycy budują ekologiczne miasto, które będzie niezależne energetycznie. Pierwsze w Japonii zrównoważone ekologicznie miasto powstaje na terenie jednej z byłych fabryk Panasonic w miejscowości Fujisawa. Na terenie 19 hektarów, w unikalny pod względem możliwości ekologicznych sposób, powstaje 1000 domów dla około 3000 ludzi, a także wiele budynków użyteczności publicznej. Otwarcie przewidziane jest w marcu 2014 r. Na czym polega inteligencja miasta Fujisawa?

Samowystarczalne zaopatrzenie w energię: zarówno w codziennym życiu, jak i w przypadku klęski żywiołowej zbudowane tu domy same wytworzą wszelką niezbędną energię. Umożliwią to wydajne panele solarne (HIT) oraz systemy ogniw paliwowych4 (ENE FARM). Energia, której dostarczają, przechowywana jest w efektywnych akumulatorach litowo-jonowych.

Czytaj dalej

Sposób na długie kolejki – Sztokholm

07
lis

Poznaniacy ostatnio bardzo narzekają na swój nowy dworzec. No dobra, wygląda jak wygląda, funkcjonuje jakby nie miał funkcjonować, ale jak długo jeszcze będziemy psioczyć na ten obiekt? Szkoda naszego zdrowia, poza tym nie sądzę, żeby miasto przejęło się naszymi lamentami i w ramach świątecznego prezentu podjęło decyzję o grudniowej rozbiórce “chlebaka”.

Dziecko niestety przyszło na świat, teraz trzeba się nim zaopiekować. Przecież nie oddamy do adopcji, bo ani Gdańsk, ani Wawa nie zechce zaopiekować się naszym uporczywym bachorem. Dlatego warto zrobić krok do przodu i zamiast narzekać, poszukać rozwiązań. Żeby nie było, że jestem tylko mądry w gębie, poszukałem sposobu na rozwiązanie chociaż jednego problemu. Problemu długich kolejek do kas na dworcu. Proponuję stworzyć interaktywną aplikację, która umili czas pasażerom oczekującym na zakup biletu. O mniej więcej taką jak na filmie powyżej! ;) Z jednym wyjątkiem, że zamiast rzucania kiełbasek będziemy ciskać bułkami np. do chlebaka.

Jak zaprojektować miejski plac? – LA

03
lis


Projektanci z Gensler’s global experts, przy pomocy świetnej prezentacji, pokazują jak powinno projektować się przestrzeń publiczną w mieście. Niestety nie każdy samorządowiec w Polsce o tym wie, że fikuśna fontanna i męczeński pomnik to nie wszystko.

Szereg merytorycznych analiz oraz konsultacje społeczne pozwalają uwzględnić potrzeby mieszkańców i stworzyć dla nich przestrzeń, w której będą przebywać każdego dnia, a nie tylko “od święta”.

żródło: www.gensleron.com

Machine for living – w wersji real

11
gru

Całym miesiącami czekałem aż ktoś wreszcie urzeczywistni moje blogowe aspiracje i stworzy prawdziwą “maszynę do życia”! Udało się. Moje modły wysłuchali angielscy projektanci David Ben Grünberg i Daniel Woolfson. Zresztą sami otwarcie w wywiadzie dla “Łazarskich Wieści” przyznali, że do stworzenia Dynamic House natchnęła ich nazwa mojego bloga.

Dobra, a teraz bardziej poważnie, bo stracę moich wszystkich (czterech) stałych czytelników. Dynamic House to mobilny dom mogący poruszać się zgodnie z trajektorią słonca. Dzięki temu może wydajniej pozyskiwać energie słoneczną, w krajach północnych ( także w Polsce ), gdzie słonce wpada z nieco krótszą wizytą w ciągu dnia.

Jak podają poczytne portale, budynek można zobaczyć na wystawie Anise Gallery w Londynie, gdzie każdy ma okazję stanąć oko w oko z prawdziwą “maszyną do życia”.

English translation >>>> Czytaj dalej