Miesiąc bez samochodów – Korea

20
gru

Suwon-ecomobility2

Koreańskie miasto Suwon już po raz drugi zorganizowało EcoMobility World Festival. Nadrzędnym celem festiwalu jest zamknięcie centrum miasta dla ruchu samochodowego na okres jednego miesiąca(sic!). W tym czasie ulice udostępniane są pieszym, rowerzystom, rolkarzom i wszystkim co się rusza (ale nie jest samochodem).

Tutaj wrzucam film promujący i wyjaśniający ideę festiwalu:

Bardzo filmowa piosenka lecąca w tle na początku powyższego filmu wprowadziła mnie w lekko nostalgiczny nastrój. Przez chwilę miałem wrażenie, że zaraz po jej zakończeniu pojawi się “Buźka” z “Mardockiem” z kultowego serialu Drużyna A. Jeżeli jednak ten nieco propagandowy film was w pełni nie uraczył to polecam filmową relację (video), w której możecie zobaczyć efekty tego ciekawego eksperymentu wraz z szczerymi wypowiedziami mieszkańców. Nasuwa się więc pytanie, czy miasta bez samochodów to wciąż utopia? Jak widać powyżej, niekoniecznie.

Rzeka w miejscu drogi – Seul

10
gru

seul2

Wierzyć się nie chce, że są jeszcze tacy odważni ludzie jak Burmistrz Seulu. Lee Myung-Bak postanowił przywrócić rzekę miastu. Nie byłoby w tym nic heroicznego, gdyby nie fakt, że rzeka powstała w miejscu istniejącej od lat autostrady. Jestem przekonany, że nasz bohater od tego czasu nie wychodzi z domu, gdyż mogłoby się to skończyć potrąceniem przez niejednego, rozsierdzonego kierowcę.

Czytaj dalej

Najbardziej rowerowe miasto-Holandia

28
lis


Po powrocie z Holandii doszedłem do jakże zaskakującego wniosku, że nasze polskie miasta wciąż są głęboko w du…bardzo zacofane. W szczególności jeżeli chodzi o o wprowadzanie przyjaznych rozwiązań w komunikacji miejskiej. Nasze rodzime władze stoją przed wyborami, przed którymi włodarze Groningen stali 40 lat temu.

W tym holenderskim mieście w latach 70′, miejscy urbaniści bardzo narazili się lokalnym przedsiębiorcom. Do tego stopnia, że sprzedawcy odgrażali się zamknięciem sklepów i przeniesieniem biznesu do sąsiednich miast. Brutalni planiści wprowadzili bowiem radykalne zmiany w przestrzeni miejskiej, które ograniczyły ruch samochodowy, głównie w ścisłym centrum. Co gorsze niemiłosierni urbaniści uprzykrzyli także życie kierowcom, oddając palmę drogowego pierwszeństwa pieszym i rowerzystom.

Czytaj dalej

Inteligentne miasto – Japonia

21
lis

Japończycy budują ekologiczne miasto, które będzie niezależne energetycznie. Pierwsze w Japonii zrównoważone ekologicznie miasto powstaje na terenie jednej z byłych fabryk Panasonic w miejscowości Fujisawa. Na terenie 19 hektarów, w unikalny pod względem możliwości ekologicznych sposób, powstaje 1000 domów dla około 3000 ludzi, a także wiele budynków użyteczności publicznej. Otwarcie przewidziane jest w marcu 2014 r. Na czym polega inteligencja miasta Fujisawa?

Samowystarczalne zaopatrzenie w energię: zarówno w codziennym życiu, jak i w przypadku klęski żywiołowej zbudowane tu domy same wytworzą wszelką niezbędną energię. Umożliwią to wydajne panele solarne (HIT) oraz systemy ogniw paliwowych4 (ENE FARM). Energia, której dostarczają, przechowywana jest w efektywnych akumulatorach litowo-jonowych.

Czytaj dalej

Wiszące rondo rowerowe – Eindhoven

29
paź

W holenderskim Eindhoven powstało pierwsze na świecie wiszące rondo przeznaczone dla rowerzystów. Nie wiem czy to zasługa holenderskich coffeshop’ów, ale inżynierzy z IPV Delft wzbili się na wyżyny światowego designu, projektując ten odjechany kosmospodek. Okrągłą kładkę za pomocą 24 lin stalowych unosi 70- metrowy Pylon umiejscowiony w środku ronda. Szerokie ścieżki, płynne zakręty i oświetlenie LED zapewniają maksymalne bezpieczeństwo miejskim rowerzystom. Jestem jednak przekonany że, najbardziej zadowoleni z tych intrygujących, jaskrawych lampek są uśmiechnięci holenderscy grzybiarze.
Jak widać na powyższym filmie…warto czasami pobujać w obłokach!

Źródło: inhabitat + własne

Rowerem do Budapesztu

19
paź

Gdzieś na trasie.Czyli dziennik z samotnej wyprawy do Budapesztu.

OD CZEGO SIĘ ZACZĘŁO
Często słyszę to pytanie. Wiele bodźców. Być może od artykułu w gazecie (o Eurovelo), a może od chęci poprawienia kondycji przed kolejnym triathlonem, a może tak naprawdę od tego, że lubię odkrywać nowe miejsca, a Budapeszt to jedna z nielicznych stolic europejskich w których nie byłem. Może też od inspirującego filmu „Janapar”? A może… tak naprawdę o czegoś co zwie się siłą wyższą. To ona w trudnych chwilach kazała mi pedałować.

Czytaj dalej

Bambusowy rower

13
wrz

Wallpaper w ostatnim numerze, bardzo ciepło wypowiada się na temat polskiego designu. Wśród produktów, które zdaniem Wallpapera mają szansę rozsławić polski design na arenie międzynarodowej jest m.in  bambusowy rower polskiej produkcji złożony przez małą firmę – Fera Bikes.

Wbrew pozorom bambusowy rower nie jest jednym z hipsterskich odkryć 2013 roku. W tym wpisie udowadniałem wam, że odpowiednio zaimpregnowany bambus ma podobną wytrzymałość jak stal. Co więcej, na rzecz bambusa przemawia jego lekkość. Ta cecha pozwala mu spokojnie konkurować z aluminium (a jak dowiedli polscy naukowcy, także może konkurować z amelinum), z którego najczęściej budowane są ramy obecnie dostępnych na rynku rowerów .

Co ciekawe, niektóre firmy rowerowe w USA wykorzystują włókna z konopi indyjskich do łączenia poszczególnych elementów bambusowego jednośladu. Dzięki czemu bambusowy rower śmiało może ubiegać się o tytuł najbardziej ekologicznego produktu bieżącego roku. Ponadto, w kraju Jimmiego Kimmel’a i Big Mac’a organizowane są warsztaty, na których można złożyć swój własny rower, o czym możecie się przekonać jak odpalicie powyższy film. Great, czyli wyrażenie “dreams come true” wciąż jest tam aktualne!

Dom na dwóch kółkach – Montreal

07
sie

Z cyklu alternatywne domy: Dom na dwóch kółkach.

Guillaume Blanchet, artysta, reżyser i wolny-strzelec, związany z kilkoma
kanadyjskimi agencjami reklamowymi, cały zeszły rok i początego tego
roku, w sumie 382 dni, spędził na rowerze, jeżdżąc po Montrealu. Mimo
przeciwności- mrozu, upału, niebezpiecznych sytuacji, schodził z roweru
tylko po to, żeby się zdrzemnąć, chociaż próbował to robić
również w trakcie jazdy;-). To i wiele innych rzeczy- jak smażenie
jajek, mycie zębów i randki z dziewczyną. A wszystko po to, żeby
nakręcić krótki film w hołdzie dla swojego ojca- zapalonego rowerzysty,
który przejechał w swoim życiu 120 tysięcy kilometrów i dla którego
jazda na rowerze jest synonimem wolności.

Żródło: Rowerownia Rozbrat

EuroVelo – Rowerostrada

18
lip

Drogi Panie Premierze,

znalazłem dla Pana świetny sposób na poprawienie pańskiej kondycji zdrowotnej a przy okazji naszej kondycji …gospodarczej. Może Pan już spać spokojnie. Wiem, że od lat rozbudowa “sieci” polskich autostrad spędza Panu sen z powiek. Proszę odstawić melatoninę, znalazłem dla (za) Pana świetne rozwiązanie w postaci polskich „Rowerostrad”. Są tańsze w budowie, łatwiejsze w utrzymaniu oraz przyczynią się do ochrony naszego polskiego środowiska naturalnego. A cóż to takiego? Już Panu wyjaśniam, Rowerostrady, to takie rowerowe autostrady, które umożliwiają europejczykom przemieszczanie się między dużymi ośrodkami miejskimi na dwóch kółkach.

W założeniu planowana jest budowa 14 tras przecinających Europę wzdłuż i wszerz. (źródło: http://www.eurovelo.org/routes/). Wzorcowa EuroVelo ma mieć 4 metry szerokości i gładką asfaltową nawierzchnię. Przy rowerostradzie miałyby powstać serwisy rowerowe, hotele dla bardziej wymagających lub tanie campingi. EuroVelo powinna być oznakowana tablicami informacyjnymi i drogowskazami, które ułatwiłby dotarcie do wymarzonego celu.

Panie premierze, proszę mi nie dziękować, ja to tak czynie w czynie społecznym. Zrzekam się również premii za moje doradztwo. Niech pan lepiej przekaże te pieniążki swoim wybitnym ekspertom …a w szczególności tym od pańskiego PijaRu.

Z wyrazami szacunku
Zatroskany Obywatel

Miasto ludzkich przemian – Kolumbia

24
lut

Niegdyś znienawidzone miasto przez własnych mieszkańców, a dzisiaj przykład przyjaznego ośrodka do życia. Do Bogoty przyjeżdżają przedstawiciele największych metropolii na świecie, by podpatrywać wprowadzone przez burmistrza rozwiązania, które poprawiły samopoczucie mieszkańców i “zupgrade’owały” przestrzeń publiczną. Co wpłynęło na tak tak zaskakującą transformacje miasta na przestrzeni ostatniej dekady?

Głównie determinacja burmistrza oraz kilka radykalnych rozwiązań, m.in.:

– ograniczenie ruchu samochodowego
– wyłączenie głownej arterii miejskiej na 7 godzin w każdą niedziele
– wytyczenie osobnych pasów dla autobusów
– powiększenie chodników kosztem ulic
– wprowadzenie ścieżek rowerowych w miejscu miejsc parkingowych
– stworzenie otwartych centrów rekreacyjnych i parków w miejscu działek przygotowanych pod kolejne supermarkety

Jednak największe znaczenie miało odwrócenie ról i priorytetów w mieście . Po pierwsze w Bogocie to pieszy jest ważniejszy od samochodu. Po drugie to prości mieszkańcy czerpią więcej korzyści a nie tak jak to było dotychczas: mafia, miejscowi „biznesmeni” i niezrzeszeni przewoźnicy. Można? Można.
.